Aktualności

Trzydzieści trzy. Dokładnie tyle worków śmieci wyniesiono z lasu w okolicach ul. Arkuszowej. Teren przy P+R Metro Młociny również został posprzątany. A wszystko to dzięki chęci i poświęceniu uczniów bielańskiego liceum ogólnokształcącego im. gen. Maczka, którzy 13 czerwca poszli do lasu tylko po to, żeby mimo upału i wszechobecnych komarów zająć się tym, czego my bardzo często robić nie chcemy – zostawić po sobie czysty las. Inicjatorką sprzątania była Teresa Święczkowska. Zaś organizatorem i dostarczycielem niezbędnego sprzętu, bez którego akcja nie zakończyłaby się sukcesem - firma Byś.

Uczniowie kontra góry śmieci

Lasek przy Arkuszowej nie jest jak Puszcza Białowieska, ale dzieci musiały wynieść z niego naprawdę sporo śmieci, których komuś zapewne nie chciało się tykać po udanym pikniku. Butelki szklane po wódce, plastikowe po napojach, razem z rozmiękłymi od wilgoci paczkami papierosów, przemieszanymi z liśćmi i popiołami z niezliczonej liczby ognisk palonych w tym lesie. Nie widać było tylko tych, którzy przez cały ten czas w poczuciu pełnej bezkarności i z lekkim sercem oraz sumieniem wznosili ten śmieciowy pomnik ludzkiej ignorancji i lekkomyślności. Na szczęście uczniowie zaangażowali się w akcję z całkowicie odmiennym nastrojem. Zaopatrzeni w niezbędne narzędzia od firmy Byś, uczniowie wzięli się do roboty.

Dzielna młodzież

Młodzież przebrnęła przez plastikowe chaszcze. Przy 33 stopniach, usuwała skutki ludzkiego egoizmu. Oprócz butelek w lesie uczestnicy akcji napotkali jeszcze dużo innych śmieci, a nawet używane opony samochodowe. Mimo starań uczniów i zaangażowania firmy Byś nie udało się całkowicie oczyścić terenu koło P+R Metro Młociny, który z powodu swojego położenia geograficznego zamienił się w półdzikie wysypisko.

Wspólna sprawa dla zielonej warszawskiej przyszłości

Niekontrolowane wyrzucanie śmieci w niedozwolonych miejscach w połączeniu z całkowitą emocjonalną odpornością ludzi na problemy zanieczyszczenia środowiska jest naprawdę dotkliwym problemem w naszej stolicy. Mimo starań i zwiększenia funduszy przeznaczonych na likwidację chaotycznych śmietników, walka z dzikimi wysypiskami w mieście to wciąż duże wyzwanie. Tylko zaangażowanie młodszych pokoleń w połączeniu ze świadomym i proekologicznym podejściem takich przedsiębiorstw jak firma Byś,  daje nadzieję na czystszą i bardziej zieloną przyszłość naszego miasta.

Zobacz wszystkie aktualności